Bloom
Porównanie

Alternatywa dla Botan: Prosta aplikacja dla roślin, która działa od razu

Zastanawiasz się nad zmianą aplikacji z Botan? Oto szczere spojrzenie na jej mocne i słabe strony, a także na alternatywę, która podbija serca miłośników roślin.

przez Maria Leticia 4 min czytania
Alternatywa dla Botan: Prosta aplikacja dla roślin, która działa od razu

Botan robi świetne pierwsze wrażenie. Otwierasz aplikację, a wita Cię przyjazna wiadomość: witaj, rozwijajmy się razem. Animacje są dopracowane, ekrany ładne, a obietnica jasna. Skieruj aparat na roślinę, a Botan powie Ci, co to za gatunek, a nawet, co może jej dolegać.

To ciepłe powitanie jest szczere. Jednak gdzieś między powitaniem a Twoim pierwszym zdjęciem, wiele osób zaczyna odnosić wrażenie, że aplikacja coś od nich chce, zanim cokolwiek im da. Jeśli to uczucie sprowadziło Cię tutaj, to dobrze trafiłeś. Przyjrzyjmy się, co Botan robi dobrze, gdzie jego obsługa może Cię zmęczyć i dlaczego tak wielu miłośników roślin wybiera zamiast niego Bloom.

Co Botan naprawdę robi dobrze

Co prawda, to prawda. Botan wie, jak się zaprezentować. Sekwencja powitalna jest przyjazna, a aplikacja od razu prezentuje swoje dwa główne atuty za pomocą pięknych wizualizacji: identyfikację roślin i diagnozowanie chorób.

Są też przemyślane detale. Zanim zrobisz pierwsze zdjęcie, Botan wyświetla pomocną listę wskazówek i porad, np. jak wyśrodkować roślinę w kadrze i znaleźć dobre światło, aby Twoje zdjęcie udało się za pierwszym razem. Poświęca również chwilę na wyjaśnienie, dlaczego przypomnienia są przydatne, zanim poprosi o pozwolenie na ich wysyłanie, co jest bardziej uprzejme niż w większości aplikacji. Przewiń ekran główny, a znajdziesz artykuły i dodatkowe narzędzia, więc jest co czytać i odkrywać między podlewaniami.

Gdzie doświadczenie zaczyna być przytłaczające

Oto druga strona medalu. Od momentu otwarcia Botan zaczyna prosić. O pozwolenie na śledzenie Twojej aktywności w innych aplikacjach. O pozwolenie na wysyłanie powiadomień. Potem, zanim zidentyfikujesz choćby jeden liść, wyskakuje pełnoekranowa oferta. I nawet po dotarciu do ekranu głównego, na górze widnieje duży baner promocyjny, zajmujący miejsce, gdzie spodziewałbyś się zobaczyć, cóż, swoje rośliny.

Nic z tego nie czyni Botan złą aplikacją. Oznacza to po prostu, że doświadczenie użytkownika jest tak samo zbudowane wokół potrzeb aplikacji, jak i Twoich. Niektórym to nie przeszkadza. Inni otwierają aplikację dla roślin, mając nadzieję na spokojny, przyjemny zakątek w swoim telefonie, a te wszystkie prośby szybko stają się męczące.

Bloom odwraca kolejność: Twoja roślina jest najważniejsza

Bloom został zaprojektowany wokół jednej prostej idei. Roślina przed Tobą jest głównym wydarzeniem, a cała reszta może poczekać. Aplikacja jest prowadzona przez Pip, wesołą małą sadzonkę, która przypomina mniej maskotkę na misji sprzedażowej, a bardziej ogrodniczego przyjaciela, który po prostu cieszy się, że wpadłeś.

Zrób zdjęcie i gotowe.

Ekran potwierdzenia zdjęcia w Bloom z Monsterą gotową do identyfikacji

Zrób zdjęcie, potwierdź, że wygląda dobrze, a Bloom zajmie się resztą.

Żadnych przeszkód, żadnych przerw w środku chwili. Tylko Ty i Twoja tajemnicza roślina.

Identyfikacja, na której naprawdę możesz polegać

Za przyjazną twarzą Pip kryje się poważna wiedza o roślinach. Bloom rozpoznaje ponad 35 000 gatunków i trafia z identyfikacją około 9 na 10 razy. Ta liczba to nie chwyt marketingowy. Pochodzi z niezależnych badań, które poddały technologię stojącą za Bloom testom z prawdziwymi zdjęciami.

Bloom pokazuje 96% zgodności dla Monstera dziurawa

Odpowiedź pojawia się w kilka sekund, z dołączonymi wskazówkami pielęgnacyjnymi od samego początku.

A nazwa to dopiero początek. Wraz z nią Bloom przedstawia pełny obraz pielęgnacji prostymi słowami: jak często podlewać, ile światła potrzebuje, jaką temperaturę preferuje i czy powinna stać na parapecie, czy na werandzie. Nigdy nie dostaniesz łacińskiej nazwy i wzruszenia ramionami.

Kontrola bezpieczeństwa, którą doceni każde gospodarstwo domowe

Każdy profil rośliny w Bloom informuje Cię od razu, czy jest ona bezpieczna dla kotów, psów i dzieci.

Ekran toksyczności Bloom pokazujący informacje o bezpieczeństwie dla kotów, psów i dzieci

Jedno spojrzenie wystarczy, aby dowiedzieć się, czy roślina nadaje się do domu ze zwierzętami i dziećmi.

Jeśli kiedykolwiek przyłapałeś swojego kota na przeżuwaniu liścia i spędziłeś następną godzinę, szukając w internecie w lekkiej panice, już wiesz, dlaczego ten ekran jest ważny. Bloom umieszcza odpowiedź tam, gdzie ją zobaczysz, zanim roślina trafi do domu, a nie gdzieś zakopaną, gdzie musiałbyś się zastanawiać, żeby jej szukać.

Podlewanie w mililitrach, a nie na wyczucie

Większość roślin doniczkowych nie umiera z pragnienia. Toną, powoli, od jednego dobrze zamierzonego, dodatkowego podlewania po drugim. Bloom rozwiązuje ten problem liczbami, a nie domysłami. Każda dodana roślina otrzymuje health score i określoną ilość wody, obliczoną dla dokładnie tej rośliny, w tej doniczce, w tym miejscu Twojego domu.

Profil Kalanchoe w Bloom z wynikiem health score 92 i rekomendacją podlewania 135 ml

Nie "podlewaj umiarkowanie". Konkretna ilość, co do mililitra.

Kiedy nadejdzie pora, Bloom delikatnie Cię poinformuje. Kiedy nie, pozostaje cichy. Twoje rośliny zyskują spójność, a Ty przestajesz się wahać za każdym razem, gdy bierzesz konewkę.

Ekran główny, który pokazuje Twój ogród, a nie bilbord

Otwórz Bloom, a pierwszą rzeczą, którą zobaczysz, będzie Twój własny ogród: Twoje rośliny, ich zdjęcia i przyjazna notatka o tym, kto dzisiaj potrzebuje uwagi.

Widok ogrodu Bloom pokazujący kartę rośliny z alertem o podlewaniu

Twoje rośliny zajmują centralne miejsce od momentu otwarcia aplikacji.

Stamtąd harmonogram pielęgnacji utrzymuje wszystko w porządku, pokazując, co jest zaległe, co jest do zrobienia dzisiaj i co nadejdzie później w tygodniu. Bloom przechowuje również historię pielęgnacji i zdjęcia postępów dla każdej rośliny, więc za kilka miesięcy możesz przewinąć wstecz i faktycznie zobaczyć, jak daleko zaszła ta mizerna mała sadzonka. To mała funkcja, która zmienia pielęgnację roślin w coś, z czego możesz być dumny.

A kiedy coś pójdzie nie tak, pomoc jest na wyciągnięcie ręki

Żółknące liście? Dziwne plamy? Bloom potrafi diagnozować problemy roślin na podstawie zdjęcia, a każdy profil rośliny zawiera listę chorób, na które dany gatunek jest najbardziej podatny, posortowanych według prawdopodobieństwa ich wystąpienia. Jest też miernik światła do znajdowania najjaśniejszego zakątka pokoju, identyfikator chwastów do ogrodu i szybka kontrola toksyczności, wszystko zebrane jednym dotknięciem z ekranu głównego.

Menu szybkich akcji Bloom z opcjami Diagnozuj Chorobę, Zmierz Światło, Zidentyfikuj Chwast i inne

Wszystkie narzędzia w jednym miejscu, bez konieczności grzebania w menu.

Zatem, Botan czy Bloom?

Oto szczere podsumowanie.

Botan to dobrze wyglądająca aplikacja o prawdziwych mocnych stronach, zwłaszcza jeśli chodzi o wskazówki dotyczące zdjęć i bibliotekę artykułów. Jeśli nie przeszkadza Ci otoczka promocyjna, może Ci dobrze służyć.

Bloom jest dla ludzi, którzy chcą, aby sama pielęgnacja roślin była całym doświadczeniem. Zidentyfikuj roślinę w kilka sekund, sprawdź, czy jest bezpieczna dla całej rodziny, podlej dokładnie odpowiednią ilością i pozwól, aby przyjazne przypomnienie odciążyło Twój umysł. Społeczność Bloom ocenia ją na 4.8 gwiazdki, a kiedy już raz miałeś ekran główny, który wita Cię Twoim własnym ogrodem, trudno wrócić do czegoś innego.

Pobierz Bloom, skieruj aparat na swoją najbliższą roślinę i pozwól Pip się przedstawić.

Powiązane artykuły