Alternatywa dla Plantum: Spokojniejszy sposób na pielęgnację roślin
Szukasz alternatywy dla Plantum? Przyjrzeliśmy się dokładnie, czego potrzebują miłośnicy roślin i znaleźliśmy prostszy sposób na identyfikację i pielęgnację.
Plantum ma wiele do zaoferowania. Aplikacja prezentuje się pięknie, była promowana w ponad 20 krajach i z dumą informuje, że zaufało jej ponad 20 milionów użytkowników. Kiedy otwierasz ją po raz pierwszy, ekrany wręcz błyszczą. Identyfikacja, przewodniki po pielęgnacji, przypomnienia – wszystko jest na miejscu, przedstawione z pewnością siebie aplikacji, która zdobyła nagrody.
A jednak wielu miłośników roślin kończy tę pierwszą sesję nieco zmęczonych. Nie roślinami. Lecz wszystkim, co stoi między nimi a ich roślinami.
Zanim jeszcze skierujesz aparat na liść, Plantum prosi o zgodę na śledzenie, przeprowadza Cię przez kilka ekranów wprowadzających i stawia przed Tobą decyzję o rejestracji. Docierasz do ekranu głównego, a po chwili pojawia się pełnoekranowa oferta z zegarem odliczającym czas, prosząca o podjęcie kolejnej decyzji, zanim w ogóle zdążysz cokolwiek zbadać.
Jeśli wolisz spędzić te pierwsze minuty na prawdziwym poznawaniu swoich roślin, istnieje łagodniejsza opcja. Nazywa się Bloom, a ten artykuł jest szczerym spojrzeniem na obie aplikacje.
W czym Plantum się wyróżnia
Najpierw oddajmy, co zasłużone, bo Plantum na to zapracowało. Projekt jest naprawdę dopracowany, z wysokiej jakości grafikami, które sprawiają, że każda funkcja jest łatwa do zrozumienia. Przewodniki po pielęgnacji wykraczają poza nazwy, obejmując podlewanie, nasłonecznienie i wilgotność dla zidentyfikowanych roślin. System przypomnień trafia w sedno strachu, który zna każdy właściciel roślin – cichy lęk przed zapomnieniem o podlewaniu. A ekran główny organizuje swoje główne narzędzia, takie jak diagnostyka, identyfikacja i kalkulator wody, w przejrzystą siatkę, która nawet wita Cię po imieniu.
Jest też cała zakładka artykułów i porad, jeśli lubisz czytać o roślinach między podlewaniami.
Problem nie leży w tym, co Plantum potrafi. Lecz w tym, jak często aplikacja Cię przerywa w drodze do celu. Prośba o śledzenie tu, zegar odliczający czas tam, jeszcze jeden ekran decyzyjny, zanim zacznie się zabawa. Dla niektórych to niewielka cena. Dla innych psuje to nastrój hobby, które ma być relaksujące.
W Bloom najpierw jest powitanie, a nie przeszkoda
Bloom powstało w oparciu o proste przekonanie: aplikacja powinna pasować do hobby. Rośliny uspokajają, więc Twoja aplikacja do roślin również powinna. Zamiast labiryntu ekranów, Bloom wita Cię Pipem, wesołym małym pędzelkiem, który sprawia wrażenie bardziej przyjaciela, który po prostu dużo wie o liściach, niż sprzedawcy.

Twój ogród, na pierwszym planie. Żadnych wyskakujących okienek między Tobą a Twoimi roślinami.
Nie daj się jednak zwieść przyjaznej twarzy. Pod spodem, Bloom rozpoznaje ponad 35 000 gatunków i identyfikuje rośliny poprawnie w około 9 na 10 przypadków, co jest poziomem dokładności potwierdzonym przez niezależne badania, a nie nasze własne przechwałki.
Wskaż, zrób zdjęcie i naprawdę zrozum swoją roślinę
Identyfikacja w Bloom zajmuje kilka sekund. Robisz zdjęcie, Pip robi swoje, a Ty otrzymujesz jasne dopasowanie wraz ze wszystkim, co potrzebne, aby Twoja roślina była szczęśliwa: jak często podlewać, ile światła potrzebuje, jaka temperatura jej odpowiada i czy należy ją postawić na słonecznym parapecie czy zacienionej półce.

Jedno zdjęcie, a otrzymujesz nazwę, poziom pewności i wskazówki pielęgnacyjne w prostych słowach.
W wynikach nie ma żadnego testu ze słownictwa naukowego. Bloom wyjaśnia wszystko tak, jak dobry ogrodnik wyjaśniłby przez płot, językiem, który każdy może zastosować.
Jeden ekran, który powinno zobaczyć każde domostwo ze zwierzętami
Oto pytanie, którego większość aplikacji dla roślin nigdy sama nie zadaje: czy ta roślina jest bezpieczna dla Twojego kota, psa, czy małego dziecka? Bloom odpowiada na nie dla każdej zidentyfikowanej rośliny, a odpowiedź znajduje się tuż w profilu rośliny, gdzie nie sposób jej przeoczyć.

Koty, psy, dzieci. Bloom powie Ci, kto powinien trzymać się na dystans, zanim roślina trafi do domu.
To mały ekran z dużym zadaniem. Jedno spojrzenie w sklepie, a wiesz, czy ta wspaniała nowa roślina powinna stać na podłodze, na wysokiej półce, czy wrócić na półkę.
Podlewanie mierzone dla Twojej rośliny, nie dla przeciętnej
Plantum zawiera kalkulator wody wśród swoich narzędzi, i jest to naprawdę przydatny pomysł. Bloom bierze tę samą ideę i wplata ją w serce aplikacji. Każda zapisana roślina otrzymuje swój własny wskaźnik zdrowia i własną rekomendację podlewania, mierzoną w mililitrach i obliczoną dla tej konkretnej rośliny, w tej konkretnej doniczce, w tym konkretnym kącie Twojego domu.

Wskaźnik zdrowia 92 i dokładnie 135 ml wody. Bez zgadywania, bez zalewania.
Większość roślin domowych nie umiera z pragnienia. Umierają z nadmiaru życzliwości, jednej dobrze zamierzonej dodatkowej filiżanki wody na raz. Znajomość dokładnej ilości zmienia wszystko.
Twoje rośliny też zyskują pamięć
To jedna z tych funkcji, o której nie wiesz, że jej potrzebujesz, dopóki jej nie masz. Bloom przechowuje historię pielęgnacji dla każdej rośliny, dzięki czemu możesz spojrzeć wstecz i sprawdzić, kiedy podlewałeś, nawoziłeś czy przesadzałeś. Dodaj zdjęcia postępów w trakcie, a otrzymasz mały album swojej rośliny rosnącej pod Twoją opieką.

Każde podlewanie zapamiętane, każdy skok wzrostu sfotografowany.
Za sześć miesięcy, kiedy ktoś zapyta, jak sprawiłeś, że ta Monstera wygląda tak dobrze, będziesz mieć dowody.
Harmonogram, który myśli za Ciebie
Przypomnienia są pomocne. Pełny harmonogram pielęgnacji jest lepszy. Bloom przedstawia, co jest zaległe, co należy zrobić dzisiaj i co nadchodzi, dla każdej posiadanej rośliny, wszystko na jednym ekranie. Odhaczaj zadania na bieżąco i ciesz się tym małym, satysfakcjonującym uczuciem w pełni zadbanego ogrodu.

Wczorajsze pominięcia, dzisiejsze zadania, plany na przyszły tydzień. Jeden ekran mieści to wszystko.
Więc którą aplikację wybrać?
Oto szczere podsumowanie.
Plantum to solidny wybór, jeśli kochasz bogatą, wizualnie imponującą aplikację i nie przeszkadza Ci klikanie w kilka ofert i monitów, aby dotrzeć do sedna. Zawartość dotycząca pielęgnacji jest prawdziwa i dobrze przedstawiona.
Bloom jest dla ludzi, którzy chcą, aby droga była tak samo przyjemna jak cel. Zidentyfikuj roślinę w kilka sekund, dowiedz się, czy jest bezpieczna dla całego domostwa, podlej ją w dokładnych ilościach i obserwuj, jak rozwija się jej historia z czasem, a wszystko to z przyjaznym pędzelkiem, który Cię dopinguje, i bez żadnych przeszkód po drodze.
Społeczność Bloom przyznała jej ocenę 4.8 gwiazdki, a tysiące miłośników roślin otwiera ją każdego dnia, nie widząc ani jednego zegara odliczającego czas.
Pobierz Bloom i podaruj swoim roślinom spokojniejszy dom. Pip będzie czekał, aby Cię powitać.
Powiązane artykuły
5 najlepszych aplikacji, które przypomną Ci o podlewaniu roślin
Ciągle zapominasz o podlewaniu roślin? Oto 5 najlepszych aplikacji, które zrobią to za Ciebie, przetestowane pod kątem inteligentnych przypomnień dopasowujących się do Twojej rutyny.
6 najlepszych aplikacji dla początkujących hodowców roślin
Zaczynasz swoją przygodę z roślinami i boisz się, że je uśmiercisz? Oto sześć najlepszych aplikacji dla początkujących, które ułatwią identyfikację i pielęgnację Twoich pierwszych zielonych przyjaciół.
7 najlepszych aplikacji dla wiecznych zabójców roślin
Jeśli Twoje rośliny wciąż umierają, mimo wszelkich starań, te 7 aplikacji powstało z myślą o Tobie. Oto te, które naprawdę pomagają utrzymać roślinę przy życiu.